W akcji Noc Bibliotek 2019 wzięło udział 1761 bibliotek!

Półka z pomysłami

ZAKODOWANA NOC W BIBLIOTECE - MIEJSKA BIBLIOTEKA PUBLICZNA IM. CYPRIANA NORWIDA W ZŁOTOWIE

ZAKODOWANA NOC W BIBLIOTECE za nami. Ogrom emocji, pozytywnej rywalizacji, nauki, zabawy i wspólnego przebywania. Do dziś trudno nam ochłonąć po tym wyjątkowym wydarzeniu. Coś magicznego stało się podczas tej nocy i z pewnością na długo pozostanie z nami. Ale zacznijmy od początku. Nie była to pierwsza noc w bibliotece w naszym wykonaniu. Od wielu lat organizujemy zimową i letnią edycję Bibliogrania – czyli noce z grami planszowymi. Jednak w ogólnopolskiej NOCY BIBLIOTEK w tym roku zadebiutowaliśmy. Złotowianie szukali wspólnego języka podczas ZAKODOWANEJ NOCY W BIBLIOTECE. Podjęliśmy się ogromnego wyzwania, jakim było połączenie „nowego” ze „starym”, czyli nowych technologii z książką, łamigłówkami, zagadkami. Przede wszystkim chcieliśmy dać każdemu szansę spędzenia czasu na mądrej zabawie, nauce, spróbowanie czegoś nowego, zintegrowania się  i po prostu bycia razem w przyjaznej atmosferze. Bawili się wszyscy – duzi i mali.

 Noc rozpoczęliśmy projekcją filmu familijnego „Ptyś i Bill”. Wysoka frekwencja napawała nas optymizmem przed kolejnymi atrakcjami wieczoru. Punktualnie o 17.00 na bibliotecznej stronie fb pojawił się post ze wskazówkami dotyczący pierwszej zabawy. „ZaBOOKowany Złotów”, bo tak nazwaliśmy naszą grę miejską, polegał na odnalezieniu książek ukrytych w różnych częściach miasta. Łatwo nie było, bo sprytnie skonstruowane wskazówki zmuszały do głębszego zastanowienia. Mimo to wszystkie książki udało się odnaleźć, dzięki czemu 20 szczęśliwców wzbogaciło swoje prywatne biblioteczki o nowe pozycje. Zabawa ta wywołała sporo pozytywnych emocji, a dyskusje na temat ukrytych książek toczyły się jeszcze długo w bibliotece.

Gra miejska to jedno, ale to co działo się w murach biblioteki przyprawiało niektórych o zawrót głowy. Na przestrzeni 500 m2 rozstawiono kilkadziesiąt stanowisk z różnorodnymi atrakcjami o zróżnicowanym stopniu trudności. Na intelektualny wysiłek mogli liczyć amatorzy Escape Room`u, który swoim „lustrzanym odbiciem” nie pozwolił tak łatwo wydostać się z zagadkowych czterech ścian. Głowy parowały też wszystkim tym, którzy podjęli się rozwiązywania sudoku, łamigłówek manualnych, wykreślanek, układanek logicznych i wielu innych zagadek rozmieszczonych we wszystkich agendach biblioteki. Wiele emocji wzbudziły  „QR-podchody między regałami”, a ilość chętnych do poszukiwań i zaglądania w najskrytsze zakamarki przekroczyła nasze oczekiwania. W początkowej fazie dało się odczuć nutkę rywalizacji, jednak sprytnie poukrywane kody QR wyzwoliły w uczestnikach chęć współpracy i wzajemnej pomocyJ

Niewątpliwie podczas ZAKODOWANEJ NOCY W BIBLIOTECE królowały  roboty. Ozoboty, Photon`y i Dash&Dot`y po kilku godzinach „padały” ze zmęczenia, a kolejki chętnych podjęcia próby ich zaprogramowania nie malały. Najmniejsze z nich – Ozoboty, przeżywały prawdziwe oblężenie. Wędrowały z rąk do rąk by pojeździć po malowanych, kolorowanych i układanych z puzzli trasach. Nawet pomiędzy regałami spotkać można było niektóre z nich jeżdżące na najdłuższej trasie ozobotowej, jaka kiedykolwiek powstała w naszej bibliotece. Tablety „grzały się” od sterowania Dash`em i Photon`em oraz podczas turnieju „Scottie Go!”.

Nowoczesne technologie to nie wszystko. Nie lada wyzwaniem były wszelkie aktywności związane z kolorowymi kubeczkami. Bo okazało się, że kodować można również przy ich pomocy i w dodatku jest to świetna zabawa. Dopełnieniem było „megaDyktando graficzne”, które kolorowali chyba wszyscy uczestnicy NOCY.

Zwieńczeniem wszystkich atrakcji był multimedialny quiz Kahoot, który przeniósł nas na wyżyny emocji, rywalizacji i zaangażowania. Powodem oczywiście była chęć bycia najlepszym, ale również główna nagroda – Ozobot. Do walki o niego stanęli dorośli, dzieci, młodzież, a nawet całe rodziny. Emocje sięgały zenitu, a ogromna radość z wygranej nie miała końca.

To było wspaniałe doświadczenie móc zorganizować i uczestniczyć w takim wydarzeniu. Ogromne wyzwanie, które podjęliśmy dało wszystkim pracownikom biblioteki satysfakcję i przysłowiowego „kopa”. A wdzięczność i wyrazy sympatii mobilizują do podejmowania kolejnych przedsięwzięć. Zresztą, kiedy słyszymy od czytelników, że „było niesamowicie”, „genialnie” i „kiedy następna taka noc?”, wiemy, że nie zawiedliśmy i co tu dużo mówić, daliśmy czadu!

Galeria Zdjęć: 
 
 
 
Back to Top