W akcji Noc Bibliotek 2019 wzięło udział 1761 bibliotek!

Półka z pomysłami

NOC BIBLIOTEK Z CZYTOSŁAWEM w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Morągu

Zacznijmy zatem od początku. Do tegorocznej Nocy Bibliotek przygotowywaliśmy się przez kilka tygodni. Zaczęło się od burzy mózgów, podczas której padł pomysł, żeby tematem przewodnim była nasza biblioteczna maskotka – Czytosław. Dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji go poznać, krótka informacja – w 2017 roku zorganizowaliśmy konkurs na zaprojektowanie stwora, który miałby reprezentować naszą bibliotekę podczas różnych wydarzeń. Tak powstała podobna do słonia, niebiesko-różowa mięciutka maskotka, którą pokochało każde morąskie dziecko. W trakcie Nocy Bibliotek postanowiliśmy zatem maksymalnie wykorzystać potencjał Czytosława i powiązać z nim większość atrakcji. Oczywiście nie udało się zorganizować wszystkiego „czytosławowego”, ale zrobiliśmy co w naszej mocy, żeby dzieci wiedziały, kto jest prawdziwym królem tej imprezy.

                Zaplanowaliśmy na ten magiczny wieczór sporo atrakcji, które swój oficjalny początek miały o 20:00, ale pozwoliliśmy czytelnikom na wprowadzanie chaosu już od 19:00. Szkoda, żeby dzieci stały pod biblioteką w oczekiwaniu na to niesamowite wydarzenie, więc otworzyliśmy drzwi i daliśmy im luźną godzinę, żeby zapoznali się z harmonogramem, przeszli po różnych działach i zobaczyli, co ich czeka. Wnętrze biblioteki było przystrojone niczym sala weselna – wszędzie niebiesko-różowe światła, pompony, balony i girlandy. W ciągu kilkudziesięciu minut od otwarcia budynek zapełnił się po brzegi – od piwnic po samo piętro. Wszędzie hałasy, uśmiechy, krzyki i miliony pytań… po prostu istne szaleństwo! Normalnie byśmy zwariowali, ale nastawiamy się na to wydarzenie przez kilka miesięcy, więc jakoś daliśmy radę. Równo o godzinie 20:00 trzy bibliotekarki w trzech różnych miejscach w bibliotece oficjalnie otworzyły Noc Bibliotek 2019. Przygotowaliśmy na tych kilka godzin grywalizację polegającą na zbieraniu naklejek za różne aktywności w atrakcjach. Uczestnicy za komplet zebranych naklejek mogli zdobyć… oczywiście Czytosława! I tu się zaczęła zabawa. Pierwszą obleganą atrakcją okazały się eksperymenty z suchym lodem zorganizowane przez lokalną animatorkę – panią Małgosię Kadylak. Pokaz przyciągnął nie tylko najmłodszych – dużą część widowni stanowili zaciekawieni rodzice, którzy niby kątem oka pilnowali dzieci, ale tak naprawdę to sami chętnie brali udział w zabawie. Jednocześnie, piętro wyżej, mąż pani Małgosi – Pan Adam – rozpoczynał właśnie pokaz druku 3D. Angażując tę parę, nie do końca wiedzieliśmy, czego się spodziewać – to nasza pierwsza podjęta współpraca, ale okazała się strzałem w dziesiątkę. Zarówno eksperymenty jak i drukarka 3D zrobiły furorę. Dzieci miały okazję pobawić się w małego chemika u pani Małgosi, a następnie narysować coś na zwykłej kartce u Pana Adama i obserwować, jak z płaskiego obrazka powstaje trójwymiarowa zabawka. Jakby tego było mało – w tym samym czasie odbywały się także warsztaty z komiksu prowadzone przez nauczyciela plastyki z sąsiedniej szkoły. Młodzież miała za zadanie przygotować scenariusz przygód Czytosława i stworzyć historyjkę obrazkową ściśle związaną z biblioteką lub z książkami. Kolejną atrakcją było układanie 3000 tysięcy puzzli z wizerunkiem naszej maskotki. Nie będziemy ukrywać, że się odrobinę przeliczyliśmy zamawiając puzzle, ponieważ w ciągu tych kilku godzin udało się ułożyć zaledwie fragment obrazka i tak naprawdę to wciąż nie dokończyliśmy. Może uda się do kolejnej Nocy Bibliotek. Kto nie miał cierpliwości do puzzli, mógł śmiało zejść dwa poziomy niżej – w piwnicy przygotowaliśmy specjalne pomieszczenie z mięciutkimi poduchami, w którym można było posłuchać czytanych bajek. Zaangażowaliśmy do tego zadania jedną z naszych wolontariuszek, która z kolei zaangażowała do czytania młodzież. Byliśmy pod ogromnym wrażeniem,  kiedy okazało się, że w piwnicy siedziało kilkanaście młodych osób wsłuchanych w czytaną przez kolegę lub koleżankę lekturę. Dużym powodzeniem cieszyła się także SALA BEZ PRĄDU. Było to pomieszczenie ze zgaszonym światłem, w którym uczestnicy byli „uzbrojeni” jedynie w latarki i bransoletki fluorescencyjne. Przygotowaliśmy tam szereg gier i zabaw, do których nie jest potrzebny komputer, telefon czy tablet. Dzieci grały w tradycyjne gry takie jak statki czy wisielec, a także korzystały z gier planszowych, które mamy w swoich zasobach. Chętni mogli również wziąć udział w krótkim teatrzyku cieni i dopisać swoje trzy słowa w wierszu podczas wspólnego nocnego wierszykowania. Hitem w SALI BEZ PRĄDU okazał się powiększony twister. Specjalnie na Noc Bibliotek przygotowaliśmy gigantyczną matę z kolorowymi kółkami, na której mogło jednocześnie grać nawet kilkanaście osób. Podczas tej szalonej nocy nie mogło zabraknąć foto-ścianki, która właściwie stała się już tradycją podczas wydarzeń w morąskiej bibliotece. Za każdym razem staramy się przygotować tematyczne miejsce, w którym każdy może sobie zrobić selfie i pochwalić się nim w mediach społecznościowych. Gościem specjalnym tegorocznej foto-ścianki był nie kto inny jak Czytosław, który cierpliwie pozował do zdjęć z uczestnikami. Myślicie, że po pamiątkowych zdjęciach wypuściliśmy wszystkich do domu? Nie, nie, nieee… Do zaliczenia było jeszcze kilka atrakcji, wśród których znalazł się m.in. warsztat z animacji poklatkowej. Tutaj mieliśmy do dyspozycji wydrukowane na drukarce 3D małe Czytosławy i ogromny zapas klocków Lego. Uczestnicy musieli wymyślić krótką historię z naszą maskotką w roli głównej. Przy wsparciu instruktorów stworzyli scenerię z klocków, a następnie zrobili serię ujęć telefonem, przesuwając co chwilę elementy i bohaterów historyjki. Z powstałych zdjęć zostały wygenerowane mini-animacje o Czytosławie. Kolejną atrakcją nie do ominięcia był kącik, albo raczej DUŻY KĄT plastyczny, w którym można było zaprojektować własną czyto-zakładkę do książki i pokolorować czytosławowe kolorowanki. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że arkusze z kolorowankami mierzyły półtora metra. Nie było łatwo, ale wspólnymi siłami daliśmy im radę! Dużą popularnością cieszyły się także wyścigi robotów Photon – dla zwycięzców pochwała sędziego oraz uścisk dłoni konkurenta, a dla tych, którzy mieli chęć porywalizować na poważnie, zaplanowaliśmy quizy dotyczące morąskiej biblioteki i Czytosława. Na najlepszych czekały nasze biblioteczne maskotki. Najwytrwalsi wzięli jeszcze udział w przechodzeniu przez pajęczynę między regałami oraz w warsztacie z modelowania balonów prowadzonym przez panią Małgosię Kadylak.

                Podczas tegorocznej Nocy Bibliotek zdecydowanie BYŁO CO ROBIĆ! Nic tak jednak nie przyciągało tłumów jak SKLEPIK. W trakcie trwania imprezy uczestnicy za udział w poszczególnych atrakcjach otrzymywali nie tylko naklejki związane z grywalizacją, ale także żetony, które można było wymienić w sklepiku na czytosławowe przysmaki. Dzięki temu dzieci chętniej brały udział w różnych zabawach i chodziły po bibliotece w poszukiwaniu atrakcji, za które można byłoby zdobyć żeton. Ze względu na ilość uczestników było nieco zamieszania, ale jak już zaznaczyliśmy na początku – świadomie pozawalamy na te kilka godzin chaosu. Zresztą nie byliśmy sami – za pomoc w organizacji serdecznie dziękujemy wolontariuszom, na których zawsze możemy liczyć.

 

Zespół i Dyrekcja MBP w Morągu

Linki do animacji poklatkowych stworzonych podczas warsztatów zorganizowanych w trakcie Nocy Bibliotek z Czytosławem:

https://www.youtube.com/watch?v=TZJguVgoKkE&t=1s

https://www.youtube.com/watch?v=iv7OtYPoLI0

Link do filmiku zapowiadającego Noc Bibliotek z Czytosławem:

https://www.youtube.com/watch?v=T3WedZD2OO4

Galeria Zdjęć: 
 
 
 
Back to Top